Witamy!

     Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. Proin nibh augue, suscipit a, scelerisque sed, lacinia in, mi. Cras vel lorem.

       Etiam pellentesque aliquet tellus. Phasellus pharetra nulla ac diam. Quisque semper justo at risus. Donec venenatis, turpis vel hendrerit interdum, dui ligula ultricies purus, sed posuere libero dui id orci. Nam congue, pede vitae dapibus aliquet, elit magna vulputate arcu, vel tempus metus leo non est. Etiam sit amet lectus quis est congue mollis. Phasellus congue lacus eget neque. Phasellus ornare, ante vitae consectetuer consequat, purus sapien ultricies dolor, et mollis pede metus eget nisi. Praesent sodales velit quis augue. Cras suscipit, urna at aliquam rhoncus, urna quam viverra nisi, in interdum massa nibh nec erat.

Historia

     Chciałbym pokrótce przybliżyć historię założenia mojej hodowli.

       Moja przygoda ze skrzydlatymi przyjaciółmi rozpoczęła się w wieku 7 lat, były to gołębie ozdobne, niezapomnianym gołębiem był cudowny czerwony garłacz.
Zawsze gdy powracałem ze szkoły witał mnie siadając mi na ramieniu. Pewnego razu mój ukochany garłacz nie wyleciał mi na spotkanie, okazało się że udusiła go kuna, rozpacz była ogromna. Ta sytuacja zmusiła mnie i ojca do zbudowania nowego gołębnika, w którym już hodowałem gołębie pocztowe, były to przygodne ptaki. Niestety w 1979 roku powołano mnie do służby wojskowej do 1982 r. po powrocie z wojska nie hodowałem gołębi, ale cały czas obracałem się w kręgu hodowców. W 2003 roku buduję nowy gołębnik i wspólnie z córką rozpoczynamy nabywać ptaki od moich kolegów i zapisuje się do PZHGP. Postanawiamy wspólnie z córką przystąpić do lotów konkursowych i tu miłe zaskoczenie zdobywamy najlepszego lotnika sekcji 5x5 i zostawiamy w tyle wielu dobrych hodowców. Samica o numerze 12527-03 jest do dziś podstawą i założycielką mojej kolonii. Krew tej samicy płynie w żyłach najlepszych lotników, jest to ptak od bardzo dobrego kolegi Pana JURGOWIAKA wielokrotnego mistrza oddziału i prezesa, niestety nieżyjącego. Z roku na rok wyniki rosną i zaczynamy liczyć się w oddziale. Przełomem jest rok 2006, kiedy otrzymuje dwa młode gołębie od kolegi . W 2007 roku wyhodowałem 4 młode z tych gołębi i okazało się, że wszystkie ukończyły loty. Mieliśmy w tym okresie tylko 4 loty młodych, jeden z nich był najlepszym lotnikiem oddziału jego pozycje to 1, 2, 3, 7, jako roczna 7 k. i 1, 4, 7, 10, itd. Siostra tej samiczki jako roczna 8 konkursów, również czołowe. Kojarzę je z moimi gołębiami i daje to bardzo dobre potomstwo. Oczywiście posiadam wiele innych szczepów, również bardzo dobrych gołębi. To na tyle o mnie i moich ptakach, pozdrawiam hasłem DOBRY LOT



                                                                                                                  GRZEGORZ FORNALKIEWICZ